Czy mogę odzyskać nagrania z GoPro po sformatowaniu karty pamięci?

Przypadkowo sformatowałem kartę pamięci GoPro przed wykonaniem kopii zapasowej moich filmów i teraz próbuję ustalić, czy nagrania nadal da się odzyskać. Na karcie były ważne klipy z ostatniej podróży, więc naprawdę potrzebuję pomocy w kwestii najlepszych opcji odzyskiwania oraz tego, czego powinienem unikać w dalszych krokach, aby nie stracić tych plików na dobre.

Byłem już kiedyś w takiej sytuacji i tak, to do bani. Kończysz podróż albo długie nagranie, wracasz do domu, wyciągasz kartę, a klipów nie ma. Pierwsza rzecz, którą bym zrobił, to zwolnić. W przypadku nagrań z GoPro kolejne kilka minut ma większe znaczenie, niż ludziom się wydaje.

Najpierw najważniejsze

Przestań używać kamery. Wyjmij kartę SD.

Nie nagrywaj już nic więcej na tej karcie. Nie formatuj jej ponownie. Nie uruchamiaj narzędzi naprawczych, bo niektóre z nich tylko pogarszają sytuację. Gdy film zostaje usunięty albo karta sformatowana, dane często nadal tam są, dopóki nowe nagrania ich nie nadpiszą.

Przed uruchomieniem oprogramowania do odzyskiwania sprawdziłbym najpierw proste rzeczy:

  1. Pamięć w chmurze GoPro, jeśli na koncie było włączone automatyczne przesyłanie
  2. Kosz lub sekcję Ostatnio usunięte na koncie GoPro
  3. Ekran kamery pod kątem monitu o naprawę pliku
  4. Pliki podglądu LRV, które nadal znajdują się na karcie
  5. Inny czytnik kart lub inny komputer, bo czasem karta jest w porządku, a czytnik jest do niczego

Potem przyjrzałbym się temu, jak zachowuje się karta. Jeśli jest niewidoczna na każdym urządzeniu, szybko się nagrzewa, ciągle traci połączenie, zawiesza system albo ma wyraźne uszkodzenia fizyczne, na tym bym poprzestał. W takim przypadku oprogramowanie zwykle tylko marnuje czas. Fizyczna awaria karty to zupełnie inny problem.

Dlaczego nagrania z GoPro są trudniejsze do odzyskania, niż ludzie się spodziewają

Ta część zaskakuje wiele osób.

Odzyskiwanie zdjęć bywa często proste. Dokumentów też. Wideo z kamery sportowej już nie. Klipy z GoPro są często zapisywane w pofragmentowany sposób, a strumienie wideo, dźwięk, dane podglądu, metadane, informacje GPS i inne fragmenty są zapisywane na karcie w częściach. Dlatego to, co dla Ciebie wygląda jak jeden plik MP4, może być podzielone na setki, a czasem tysiące fragmentów.

Wiele narzędzi znajduje te fragmenty, a potem zawodzi, gdy przychodzi czas na ich odbudowę. Widziałem skany zgłaszające sukces, po czym odzyskane pliki nie dawały się otworzyć, pomijały sekcje, zawieszały się podczas odtwarzania albo importowały się do edytora i mimo to kończyły błędem.

Typowe objawy wyglądają tak:

  1. Filmów nie da się otworzyć
  2. Brakuje części klipu
  3. Odtwarzanie jest uszkodzone lub nie działa poprawnie
  4. Odzyskane pliki MP4 są widoczne, ale odmawiają odtwarzania w VLC lub Premiere

Jeśli więc zastanawiasz się, dlaczego przypadkowa aplikacja do odzyskiwania danych dobrze radzi sobie z plikami JPEG, ale nie daje rady z nagraniami z GoPro, DJI lub Insta360, to zwykle właśnie dlatego.

Od czego najpierw bym zaczął

Gdybym robił to na własnej karcie, zacząłbym od Disk Drill.

Powód jest prosty. Jego tryb Advanced Camera Recovery został stworzony z myślą o pofragmentowanych nagraniach z kamer. Z tego, co widziałem, właśnie tutaj się wyróżnia. Wykorzystuje technologię powiązaną ze starszymi narzędziami GoProRecovery i CnW Recovery, na których ludzie polegali przez lata, a nowsza wersja obsługuje więcej systemów plików i więcej urządzeń niż te stare narzędzia kiedykolwiek potrafiły.

Kroki są krótkie:

  1. Włóż kartę SD do czytnika kart
  2. Otwórz Disk Drill
  3. Wybierz Advanced Camera Recovery
  4. Zeskanuj kartę
  5. Sprawdź podgląd tego, co znajdzie
  6. Zapisz odzyskane pliki na innym dysku, nigdy z powrotem na tej samej karcie

Krok podglądu ma znaczenie. Wiele programów chętnie informuje, że znalazło 200 filmów. Potem je odzyskujesz i połowa jest uszkodzona. Możliwość sprawdzenia, czy klip odtwarza się przed zapisaniem, oszczędza mnóstwo czasu.

Inne narzędzia, o których ludzie wspominają

PhotoRec jest często wspominany i trudno się dziwić, bo jest darmowy i odzyskuje mnóstwo danych. Używałem go. Problem w tym, że nie wykonuje tego samego rodzaju rekonstrukcji specyficznej dla GoPro, więc często kończy się to górą plików i długim sortowaniem. W porządku, jeśli masz cierpliwość. Gorzej, jeśli chcesz odzyskać nagrania z wyjazdu jeszcze dziś wieczorem.

UFS Explorer jest na drugim końcu skali. To mocne narzędzie. Bardziej profesjonalne. Lepiej nadaje się dla osób, które już znają się na odzyskiwaniu danych. Nie nazwałbym go przyjaznym dla początkujących użytkowników, choć w trudniejszych przypadkach zasłużenie cieszy się dobrą opinią.

Jeśli utrata danych wynikała z usunięcia, formatowania lub uszkodzenia systemu plików, nadal najpierw wypróbowałbym Disk Drill przed tamtymi dwoma.

Kiedy przestałbym robić to samodzielnie

Samodzielne odzyskiwanie ma sens w przypadku problemów logicznych. Usunięte pliki. Szybkie formatowanie. Uszkodzony system plików. Tego typu rzeczy.

Przeniósłbym się do laboratorium odzyskiwania danych, jeśli:

  1. Karta SD jest fizycznie uszkodzona
  2. Żadne urządzenie jej w ogóle nie wykrywa
  3. Ciągle się rozłącza
  4. GoPro za każdym razem zgłasza błędy karty
  5. Oprogramowanie do odzyskiwania kończy działanie przed ukończeniem skanowania
  6. Materiał jest na tyle ważny, że masz tylko jedną szansę na odzyskanie

Laboratoria kosztują więcej, jasne. Ale mają narzędzia sprzętowe i metody, których nie uzyskasz z oprogramowania konsumenckiego.

Jeśli karta została tylko usunięta lub sformatowana przez pomyłkę, a nie nagrywałeś dalej na niej, powiedziałbym, że twoje szanse są nadal całkiem dobre. Gdy nowy materiał zacznie zajmować to samo miejsce, sytuacja szybko się pogarsza. Do tego czasu wciąż jest szansa.

Tak, jeśli było to szybkie formatowanie, Twoje nagrania nadal mają szansę.

Zgadzam się z @mikeappsreviewer w jednej ważnej kwestii. Przestań używać karty. Każdy nowy zapis zmniejsza szanse na odzyskanie danych. Ale dodałbym jeden krok przed jakimkolwiek skanowaniem. Najpierw utwórz pełny obraz karty SD. Pracuj na obrazie, a nie na samej karcie. Jeśli karta zacznie zgłaszać błędy odczytu w trakcie skanowania, nadal zachowasz jeden czysty obraz tego, co na niej było. W systemie Windows sprawdzi się USB Image Tool. Na Macu lub Linuksie zadziała dd albo ddrescue, jeśli wiesz, jak się nimi posługiwać.

Pełne formatowanie jest gorsze niż szybkie. Jeśli GoPro wykonało zwykłe formatowanie w kamerze, często jest ono bliższe szybkiemu formatowaniu, więc odzyskanie danych nadal jest możliwe. Karty exFAT mają też tendencję do szybkiej utraty informacji o katalogach, co oznacza, że odzyskiwanie po sygnaturach plików ma większe znaczenie niż odzyskiwanie nazw plików.

Disk Drill to solidny wybór do nagrań z GoPro, ponieważ radzi sobie z pofragmentowanym wideo lepiej niż wiele ogólnych narzędzi. Najpierw przetestowałbym go na obrazie karty. Jeśli znajdzie odtwarzalne klipy, odzyskaj je na komputer, a nie z powrotem na kartę SD. Jeśli znajdzie pliki o dziwnych rozmiarach, na przykład klip 12 GB z 20-sekundowej przejażdżki, na początku je pomiń i skup się na wynikach, które da się podejrzeć.

Aby przeczytać przyjazne SEO rekomendacje dotyczące oprogramowania do odzyskiwania danych z kart SD, ten krótki film pomaga wyjaśnić, na co zwrócić uwagę przy wyborze narzędzia, obejrzyj ten krótki poradnik o oprogramowaniu do odzyskiwania danych z karty SD.

Jedna mała różnica zdań z typowymi poradami. Nie poświęcaj zbyt dużo czasu na sprawdzanie plików LRV, jeśli zależy Ci na nagraniach z wyjazdu. To podglądy w niskiej rozdzielczości. Dobre jako dowód, słabe do zachowania wspomnień w przyzwoitej jakości.

Jeśli karta się rozłącza, pokazuje 0 bajtów lub ponownie prosi o sformatowanie, przestań działać samodzielnie i oddaj ją do laboratorium. Właśnie wtedy ludzie najczęściej pogarszają sytuację.

Tak, może. Nie ma gwarancji, ale sformatowanie karty GoPro nie zawsze od razu usuwa rzeczywiste dane wideo.

W dużej mierze zgadzam się z @mikeappsreviewer i @suenodelbosque, ale trochę mniej jestem przekonany, że ludzie powinni od razu rzucać się na wypróbowywanie wszystkich sztuczek odzyskiwania na oryginalnej karcie. Jeśli nagranie jest naprawdę nie do zastąpienia, najrozsądniej jest traktować kartę jak dowód, a nie projekt testowy. Każde dodatkowe podłączenie, skanowanie albo let me just check one more thing może utrudnić odzyskanie danych, jeśli karta jest niestabilna.

Kilka dodatkowych punktów, o których za mało się mówi:

  • GoPro czasami dzieli nagrania na rozdziały, więc nie zakładaj, że brak jednego długiego klipu oznacza, że wszystko przepadło. Możesz odzyskać częściowe segmenty.
  • Jeśli używałeś aplikacji takich jak Quik, sprawdź foldery tymczasowe/cache na telefonie lub komputerze. Widziałem przypadki, gdy ludzie utracili nagrania, które nadal tam były w niskiej rozdzielczości albo w częściowo zsynchronizowanej formie.
  • Jeśli karta została sformatowana w kamerze i potem nie była ponownie używana, szanse są dużo większe niż wtedy, gdy nagrałeś choćby 5 minut później. Nadpisanie to prawdziwy zabójca.
  • Nie ufaj nazwom plików ani strukturze folderów, jeśli odzyskiwanie zadziała. Oceniaj po odtwarzaniu.

Jeśli chodzi o oprogramowanie, to tak, Disk Drill jest jedną z lepszych opcji do odzyskiwania wideo z karty SD GoPro, bo radzi sobie z nagraniami z kamer lepiej niż wiele ogólnych narzędzi do przywracania usuniętych plików. Mimo to warto zachować realizm: może odzyskać 80% klipów, albo 20%, albo pliki, które wyglądają dobrze do połowy, a potem po prostu się urywają. To dość normalne przy nagraniach z kamer sportowych.

Poza tym, jeśli chcesz poczytać więcej opinii od osób zajmujących się odzyskiwaniem wideo z kart SD, ten wątek jest wart przeczytania:
najlepsze sposoby na odzyskanie filmów z karty SD po formatowaniu

Jeśli karta pokazuje 0 bajtów, ciągle się rozłącza albo komputer zaczyna zwalniać po jej włożeniu, przestań przy niej grzebać. To nie jest sytuacja typu uruchomię jeszcze jedną aplikację. To już poziom laboratorium. Trochę słabo, ale i tak lepiej niż całkowicie dobić kartę.

Więc tak, da się odzyskać? Być może tak.
Da się odzyskać w domu? Często tak, jeśli było to tylko formatowanie i nie nagrano żadnych nowych materiałów.
Da się odzyskać idealnie? eee, nie zawsze. Pliki GoPro potrafią być upierdliwe jak diabli.

Jeśli karta została sformatowana, a potem ponownie użyta, zachowaj trochę ostrożności wobec „wciąż możliwego odzyskania” optymizmu od @suenodelbosque, @nachtdromer i @mikeappsreviewer. Nawet krótkie nowe nagranie może nadpisać dokładnie te bloki, w których znajdowały się Twoje najlepsze klipy, a GoPro szybko zapisuje duże fragmenty wideo.

Jedna rzecz, którą bym sprawdził i której nikt tak naprawdę nie podkreślił wystarczająco mocno, to czy odzyskane pliki mają prawidłową strukturę kodeka/kontenera, a nie tylko czy pojawiają się w wyniku skanowania. Nagrania z GoPro mogą wrócić jako pliki MP4, które technicznie istnieją, ale mają uszkodzone nagłówki albo brakujące atomy moov. W takim przypadku odzyskanie to dopiero połowa sukcesu.

O Disk Drill:

Zalety

  • dobrze znajduje dane z kamer/wideo
  • łatwiejszy w użyciu niż wiele narzędzi do odzyskiwania
  • podgląd pomaga odsiać śmieciowe wyniki
  • przyzwoity wybór dla sformatowanych kart SD

Wady

  • znalezione pliki nie zawsze da się faktycznie odtworzyć
  • jakość odzyskiwania wideo w dużym stopniu zależy od fragmentacji
  • to nie najtańsza opcja
  • głębokie skanowanie może trochę potrwać

Tak więc tak, Disk Drill warto wypróbować, ale sukces oceniłbym po klipach, które naprawdę odtwarzają się od początku do końca, a nie po liczbie plików. Jeśli karta jest odczytywana niestabilnie albo znika w trakcie kopiowania, przerwij samodzielne działania. To właśnie w tym momencie domowe odzyskiwanie zwykle zaczyna pogarszać sytuację, a nie ją poprawiać.